Dowódca litewskiej armii generał Jonas Vytautas Žukas otrzymał telefoniczne zapewnienie od niemieckiego generała Volkera Wiekera, że prasa opublikowała kłamstwa twierdząc, że Berlin odmówił Litwie sprzedaży wozów opancerzonych.
Wczoraj niemiecki dziennik „Die Welt” napisał, że Berlin odrzucił prośbę Litwy ws. sprzedaży nowoczesnych wozów opancerzonych GTK Boxer, motywując decyzję tym, że są potrzebne niemieckiej armii i że informację potwierdził frzecznik niemieckiego MON (pisaliśmy o tym tu).
W rozmowie telefonicznej z litewskim dowódcą Volker Wieker „ubolewał”, że w prasie pojawiła się „myląca informacja” i „osobiście zapewnił, że w tej sprawie Ministerstwo Obrony nie podjęło jeszcze żadnej decyzji” – pisze agencja BNS.
Litwa, która obawia się rosyjskiej agresji, zwłaszcza teraz, w kontekście konfliktu na Ukrainie, poprosiła rząd Niemiec o dostarczenie jej transporterów opancerzonych Boxer. To jeden za najnowocześniejszych pojazdów tego typu na świecie. Produkowany jest przez niemiecko-holenderskie konsorcjum ARTEC GmbH.
Ministerstwo Obrony Litwy ogłosiło, że niemiecka spółka „Krauss-Maffei Wegmann” jest jednym z potencjalnych dostawców wozów opancerzonych.
Kierujący projektem zakupu wozów opancerzonych pułkownik Romualdas Petkevičius poinformował agencję BNS, że na razie Litwa analizuje otrzymane dokumenty i „żadnych dodatkowych ofert ani dla Rządu Niemiec, ani dla spółki nie wysyłała”.
Na szczeblu rządowym Litwa z Niemcami negocjuje ws. haubic samobieżnych PzH 2000. Minister obrony Litwy Juozas Olekas w ubiegłym tygodniu wyraził chęć zakupienia haubic, jednak również w tej sprawie ostatecznej odpowiedzi jeszcze nie otrzymał.
To będą te wozy opancerzone i haubicoarmaty z Niemiec, czy nie? A może to już owoce wojny informacyjen, jaką Rosja wytoczyła przeciwko Litwie? (czytaj tu).
Czytaj również: Niemcy szkolą rosyjskich żołnierzy nie po to, żeby dozbrajać Litwę oraz Litwa zbroi się nie na żarty! Kupuje samobieżne haubicoarmaty PzH 2000.
Kresy24.pl/zw.lt, delfi.lt, BNS
