Zamówienia na rury zostały wydane, przetarg na ich ułożenie rozpisany – wszystko za aprobatą niemieckiego rządu i pomimo sankcji wobec Rosji” – pisze Michael Bauchmueller w “Sueddeutsche Zeitung”.
„SZ” zwraca uwagę, że w Niemczech trwają intensywne przygotowania do budowy nowej magistrali.
W okolicach Greifswaldu poszukuje się dogodnego miejsca dla połączenia gazociągu z niemieckim systemem przesyłowym.
Firma Gascade, córka Gazpromu i niemieckiego Wintershall, pracuje intensywnie nad budową nowego gazociągu, który połączy Greifswald przez Niemcy Wschodnie z Czechami.
“SZ” ocenia, że terminale na gaz skroplony w Polsce i na Liwie mogą stać się po zbudowaniu Nord Stream 2 ekonomicznie nieopłacalne.
W praktyce uruchomienie Nord Streamu 2 oznaczać będzie wielkie ilości rosyjskiego gazu rzucone do Niemiec. Pozycja Gazpromu na rynku europejskim ulegnie wzmocnieniu, tym samym zwiększy się zależność Europy od rosyjskiego gazu – ostrzega “Sueddeutsche Zeitung”.
Przypomnijmy, że na początku września ub. roku, pomimo europejskich sankcji nałożonych na Rosję za aneksję Krymu i za wspieranie separatystów na wschodzie Ukrainy, przedstawiciele niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez), austriackiego OMV i rosyjskiego Gazpromu podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2 – nowej, dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.
Kresy24.pl

