
Collage: Focus.ua
Przez Ukrainę przetacza się fala protestów ulicznych przeciwko odwołaniu przez Wołodymyra Zełenskiego ministra obrony Mychajło Fedorowa.
W tak zwanym “kartonowym proteście” w Kijowie uczestniczy już ponad tysiąc osób. Według Unian, protesty odbywają się też we Lwowie, Połtawie, Dnieprze, Zaporożu, Odessie, Mikołajowie, Krzywym Rogu i w innych miastach.
Tłum na kijowskim placu Iwana Franki skanduje: “Hańba! Za co? Wowa, co ty wyrabiasz? Nie psuj tego, co działa! To samobójstwo!” Żąda przywrócenia popularnego 35-letniego ministra, który objął to stanowisko w styczniu tego roku i jest uważany za najbardziej skutecznego modernizatora technologicznego armii ukraińskiej. Na jego odwołanie negatywnie zareagował też Zachód.
W obronie Fedorowa występują też znane osoby publiczne, artyści, sportowcy. W proteście przeciwko decyzji prezydenta do dymisji podał się zastępca dowódcy ukraińskich sił powietrznych, pułkownik Pawło Jelizarow.
“Uważam, że dymisja Federowa to poważny cios dla obronności kraju” – napisał Jelizarow na Facebooku. “Dziś nasze państwo znacznie się oddaliło od zwycięstwa” – ocenił z kolei znany bloger wojskowy Siergiej Sternenko.
Według Ukraińskiej Prawdy, powodem odwołania ministra był jego konflikt z głównodowodzącym Ołeksandrem Syrskim. Zełenski liczył na to, że zastępując Federowa dotychczasowym szefem MSW, Igorem Kłymenko zmniejszy napięcie między Ministerstwem Obrony a dowództwem armii i przywróci porządek w systemie mobilizacyjnym.
Chodzi m. in. o dość brutalne “polowania” Terytorialnych Centrów Komplektowania (TCK) na osoby uchylające się od służby. W odpowiedzi funkcjonariusze TCK spotykają się z coraz bardziej agresywnym oporem mieszkańców. Niedawno we Lwowie wybuchły z tego powodu 8 lipca całonocne zamieszki, w czasie których tłum poturbował wojskowych i wywrócił ich samochód.
Sam Federow zwołał 16 lipca konferencję prasową, na której skrytykował Syrskiego i szefa Sztabu Generalnego, Andreja Gnatowa za to, że żądali od prezydenta jego dymisji. “Zamiast myśleć o tym jak asymetrycznie pokonać Rosję, co należy do zadań głównodowodzącego, on wymyślił jak doprowadzić do rozłamu w kraju. To on powinien zostać odwołany” – oświadczył usunięty minister.
Ujawnił również, że w czasie audytu w Ministerstwie Obrony wykrył nieprawidłowości finansowe na 300 mld hrywien, czyli 6,7 mld dolarów. Według Financial Times, minister blokował też przekazywanie dużych kontraktów obronnych firmom powiązanym z wpływowymi ludźmi z elity politycznej i wojskowej.
Federow poinformował też, że po dymisji Zełenski zaproponował mu stanowisko swojego doradcy, ale on odmówił. “Odrzuciłem tę ofertę. Moim celem nigdy nie było pozostać na zawsze na intratnych państwowych posadach. Nikt mi też nie zarzuci, że angażowałem się w jakąkolwiek działalność polityczną, intrygi lub że byłem zamieszany w jakąkolwiek korupcję” – podkreślił.
“Przez 7 lat pomagałem prezydentowi wdrażać reformy, szedłem wszędzie tam, gdzie mnie wysłano. Ale dziś nie chodzi o mnie. Dziś chodzi o nas wszystkich. Albo zamkniemy oczy i powiemy: ‘Dobra, niech wszystko zostanie po staremu’. Albo powiemy: ‘Stójcie, naród ukraiński naprawdę umie walczyć’. Potrzebujemy zmiany naszego podejścia i prawdy” – podkreślił.
Ulica i duża część elit jest więc zdecydowanie po stronie Federowa bo czuje, że ma on rację, że nie kradnie i że błyskawiczna modernizacja technologiczna armii ukraińskiej – drony przechwytujące i ofensywne, reforma systemu obrony powietrznej, sprawny system rozpoznania – to w dużej mierze właśnie jego zasługa, a nie skostniałych struktur wojskowych.
Obecny konflikt w ukraińskim kierownictwie wojskowym można chyba uznać za najpoważniejszy od początku wojny, podobnie jak skalę obecnych protestów ulicznych.
A jeśli dodamy do tego agresywne ataki na funkcjonariuszy komisji wojskowych oraz falę krytyki i podziały w mediach, może się okazać, że w społeczeństwie ukraińskim dojrzewa niebezpieczny rozłam, który jest chyba ostatnią rzeczą potrzebną Ukrainie w czasie wojny.


1 komentarz
LT
16 lipca 2026 o 18:28Nie wiem jakie jest wasze odczucie
Ale świta mi w głowie taka myśl.
Że Wowa celowo niszczy swój kraj.