
Fot. https://twitter.com/podolyak_m
Obecnie Rosja tylko markuje gotowość do rozmów pokojowych/rozejmowych z Ukrainą, a rozpoczęcie rzeczywistych negocjacji między Rosją a Ukrainą jest jeszcze bardzo odległe. Poinformował o tym Wadym Denisenko, doradca szefa ministra spraw wewnętrznych Ukrainy.
„Putin nie zamierza negocjować w przyszłym tygodniu lub kolejnym” – stwierdził.
Według niego, w kolejnym wystąpieniu Putin znów zacznie deklarować, że jest „za pokojem”, ale powtórzy swoją narrację o „faszystach” i wszystkich bzdurach, które lansuje jego propaganda.
„Niestety, teraz mówimy o „negocjacjach do negocjacji”, a nie o negocjacjach w sprawie pewnych konkretnych i jasnych stanowisk” – wyjaśnił.
Uważa on, że nawet Putin już zdał sobie sprawę, że przegrywa wojnę informacyjną i nie ma szans na zwycięstwo.
Chodzi mu zatem o zadanie Ukrainie jak największych strat, co – według niego – może skłonić Wołodymyra Zełenskiego do jak najdalej idących ustępstw.
Przypomnijmy, prezydent Wołodymyr Zełenski zapewnił, że jego priorytety w negocjacjach są dość jasne – to koniec wojny, gwarancje bezpieczeństwa, suwerenność, przywrócenie integralności terytorialnej, realne gwarancje dla Ukrainy i realna ochrona Ukrainy.
Opr. TB, https://24tv.ua/
