5 lat temu pod Smoleńskiem zginął Lech i Maria Kaczyńscy oraz polska elita polityczna. Miałem zaszczyt wielokrotnie spotykać się z tym Wielkim Polakiem – napisał na facebooku Aleksander Milinkiewicz, lider opozycyjnego ruchu “O Wolność!”, główny oponent Łukaszenki w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2006 roku.
W polityce najczęściej ludzie kierują się własnymi interesami, ale Kaczyński walczył o to, co uważał za najważniejsze dla swojej ojczyzny. I robił to bez naruszania zasad moralnych. U podstaw jego działań leżały wartości i zasady, dlatego był tak bardzo przewidywalny, zarówno w swoim kraju i dla nas – Białorusinów.
Jako polityk twardo trzymał się koncepcji jagiellońskiej: Polska powinna rosnąć w siłę poprzez wzmacnianie niezależności i odrodzenia narodowego sąsiadów, w tym Białorusi.
Nigdy do głowy mu nawet nie przyszła myśl, tak powszechna jeszcze do niedawna na Zachodzie, żeby wolność i demokrację nieść nam za pośrednictwem Moskwy…
Lech Kaczyński patrzył o wiele dalej niż inni….
Cześć Jego pamięci.
