Premier Rosji zapowiedział w niedzielę na zjeździe rządzącej partii Jedna Rosja, że nie należy się łudzić i liczyć na szybkie zniesienie nałożonych na jego kraj sankcji.
“Nie ma co liczyć na cudzoziemskie wybory i na dojście do władzy jakichś zagranicznych liderów” – stwierdził Miedwiediew.
Agencja RIA Nowosti pisze, że po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA wielu polityków, biznesmenów i ekspertów zaczęło mówić o złagodzeniu czy nawet o zniesieniu amerykańskich sankcji wobec Rosji nałożonych na nią w 2014 roku za aneksję ukraińskiego Krymu i wspieranie separatystów we wschodniej Ukrainie.
RIA Nowosti zaznacza, że szczególnie ożywioną dyskusję o możliwym ociepleniu stosunków Waszyngtonu i Moskwy prowadzono na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie rosyjska delegacja przeprowadziła szereg spotkań z inwestorami i politykami z USA.
Obietnica Trumpa, który zapowiedział spojrzenie świeżym okiem na Rosję, wywołała w Rosji ożywienie – pisze agencja Associated Press – jednak rosyjscy urzędnicy wysokiego szczebla ostrzegają, że to, co różni Moskwę i Waszyngton, nie zniknie przez noc.
Kresy24.pl/PAP



