Unia Europejska nie może już liczyć na ochronę militarną ze strony USA, powiedziała w czwartek kanclerz Niemiec Angela Merkel w Akwizgranie, wygłaszając laudację na cześć prezydenta Emmanuela Macrona, który został tam uhonorowany nagrodą Karola Wielkiego za zasługi dla integracji europejskiej. Jej słowa cytuje Bloomberg.
Jak podkreśliła kanclerza Niemiec, kraje europejskie powinny zadbać o własną obronę.
“Czasy, kiedy mogliśmy po prostu polegać na tym, że Stany Zjednoczone nas obronią, minęły. Europa musi wziąć swój los we własne ręce, to nasze wyzwanie na przyszłość” – powiedziała Merkel.
Pani kanclerz podkreśliła, że “na progu Europy” pojawiły się poważne globalne konflikty. Tymczasem kraje UE mają niewielki postęp w dziedzinie współpracy wojskowej, a ich sojusz wojskowy jest “w powijakach”.
Merkel wyraziła również zaniepokojenie potencjalnym konfliktem zbrojnym między Izraelem a Iranem. Według niemieckiej agencji DPA słowa kanclerz o wzięciu przez Europę swego losu we własne ręce miały związek z wycofaniem się Stanów Zjednoczonych z porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego, czemu przeciwne były m.in. Francja i Niemcy.
W grudniu 2017 roku przywódcy UE zatwierdzili utworzenie paneuropejskiego systemu bezpieczeństwa – tak zwanej stałej współpracy strukturalnej (PESCO). Projekt został przygotowany w ciągu 1 roku, i ma się stać platformą współpracy między krajami UE w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Bruksela uważa to za ważny krok przed stworzeniem armii UE.
Kresy24.pl/fot: RIA Novosti


