
Fot. Facebook
Były wiceszef Pentagonu o śmierci Prigożyna. „Putin jest przywódcą mafijnym”
Śmierć Prigożyna nie jest zaskoczeniem poinformował Jim Townsend, były wiceszef Pentagonu, a obecnie ekspert think–tanku CNAS. Choć ostrożny w słowach, zaznaczył, że trudno nie podejrzewać tego, że za śmiercią autora buntu z 23 czerwca stał rosyjski prezydent.
„Katastrofa samolotu Jewgienija Prigożyna dwa miesiące po jego buncie pokazuje nam, że Putin jest przywódcą mafijnym „
– powiedział były wiceszef Pentagonu. Jak dodał, ten przykład powinien pozbawić innych złudzeń co do wartości układów z rosyjskim prezydentem
„To pokazuje, z kim mamy do czynienia: to jest coś, czego można się spodziewać po mafii. I tym dokładnie jest Władimir Putin. Ci, którzy myśleli, że on i jego poplecznicy są kimś innym, powinni zostać pozbawieni złudzeń”
– powiedział Townsend, komentując katastrofę samolotu szefa grupy Wagnera.
„Prigożyn oczywiście był zbrodniarzem i w żadnym wypadku nie był pozytywną postacią. Ale jeśli to się potwierdzi, taka zaplanowana katastrofa lotnicza pokaże, jak nikczemni są to ludzie. To jest jak coś z filmu mafijnego”
– stwierdził były wiceszef Pentagonu.
Amerykański ekspert przyznał, że liczył się z śmiercią Prigożyna za jego rajd na Moskwę. Już wówczas prezydent Joe Biden twierdził, że na miejscu Prigożyna „uważałby na swoje menu”.
Szef CIA Bill Burns w lipcu wypowiedział się o możliwości „rozliczeni” się Putina z szefem Grupy Wagnera. Powiedział wówczas:
„Putin jest kimś, kto generalnie uważa, że zemsta najlepiej smakuje na zimno”.
RTR na podst. TVP Info



Dodaj swój komentarz