Europejskie Radio dla Białorusi opublikowało zdjęcia nadesłane do redakcji przez p. Uładzisłaua Rudakoua, który 28 lutego odwiedził Oszmianę, a to co zobaczył przy ruinach klaszttoru Franciszkanów zaniepokoiło mężczyznę.
„Obok kościoła, z jakiegoś powodu usunięto warstwę ziemi, na wierzchu tak po prostu leży stos ludzkich kości; nóg, rąk, żebra, kawałki czaszki. Ludzie odchodzą, ale nikogo to nie obchodzi” – cytuje Rudakoua euroradio.fm.

Ruiny kościoła w Oszmianie





