
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, Fot: http://duma.gov.ru
W piątek 19 kwietnia minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że w przypadku przyjęcia porozumień stambulskich, zostałby zastosowany wobec Ukrainy art. 5 NATO. Ale pod pewnymi warunkami. Poinformował o tym w wywiadzie dla rozgłośni radiowych „Goworit Moskwa”, „Sputnik” i „Komsomolska Prawda” – pisze rosyjska publikacja rg.ru.
Gwarancje były bardzo proste. W rezultacie byliśmy gotowi zapewnić, że – zgodnie z życzeniem delegacji ukraińskiej – gwarancje te będą traktowane niezwykle poważnie – powiedział minister.
Jak powiedział Ławrow, jednym z warunków było niestosowanie tego 5 artykułu, którego postanowienia zakładają pomoc wojskową Sojuszu w przypadku zbrojnego ataku, na już zaanektowany Krym i okupowane regiony Donbasu.
Napisano konkretnie, że te gwarancje bezpieczeństwa nie obejmują Krymu i Donbasu, co ogólnie oznaczało, że nie można ich dotykać, w przeciwnym razie nie będą miały zastosowania żadne gwarancje – wyjaśnił Ławrow.
Szef MSZ Rosji wyjaśnił, że gdyby te terytoria zostały zaatakowane, porozumienia musiałyby zostać natychmiast anulowane.
Ponadto w porozumieniu stambulskim napisano, że na Ukrainie nie będzie żadnych zagranicznych baz wojskowych i ćwiczeń z udziałem państw trzecich, „z wyjątkiem przypadków, na które wyrażą zgodę wszystkie kraje gwaranci, w tym my i Chiny”.
Szef dyplomacji kraju agresora powiedział także, że Federacja Rosyjska nie wierzy Ukrainie, i Rosja w żadnym wypadku nie będzie już przerywać działań wojennych.
Ławrow podkreślił, że dziś Rosja jest w pełni przekonana o konieczności kontynuowania „specjalnej operacji wojskowej”.
ba za focus.ua



