Kierowany przez Wołodymyra Wiatrowycza (na zdjęciu) Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej domaga się od władz Polski przeprowadzenia „przejrzystego śledztwa w sprawie wszystkich faktów przemocy i niszczenia ukraińskich miejsc pamięci na terenie RP”. Tekst UIPN publikujemy (bez korekty językowej) za portalem zik.ua.
“W trakcie zbrojnej agresji Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy Rzeczpospolita Polska stała się jednym z tych sąsiadów, którzy wyraźnie zademonstrowali swój szacunek dla suwerenności Ukrainy i nienaruszalności ukraińskich granic. W ciągu tych trudnych lat, zawsze odczuwaliśmy przyjacielskie ramię sąsiada i międzynarodowego partnera. Nie tylko państwo Polskie, ale i całe społeczeństwo polskie wykazało chęć rozwoju relacji między dwoma narodami na zasadach wzajemnego szacunku i dobrego sąsiedztwa. (…) Jednak wraz z oficjalnym stanowiskiem władz RP (podkreślenie nasze – red. Kresy24) obserwujemy niebezpieczne tendencje , które stanowią zagrożenie dla polityki dobrego sąsiedztwa, niszczą pozytywne zmiany między dwoma rządami i instytucjami społeczeństwa obywatelskiego. Od momentu inwazji Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy w Polsce rozpoczęła się kampania niszczenia ukraińskich wojskowych pomników i grobów. Najpierw obserwowaliśmy poszczególne akty wandalizmu: ksenofobiczne napisy, pomazanie nagrobków farbą i tym podobne. Zwykle takie działania dokonywano przez nieznanych sprawców w nocy i następnie nie były one badane przez polskie organy ścigania. Jednak w ostatnich latach tego rodzaju działania stały się coraz bardziej masowe i bezczelne. Tylko w latach 2014-2016 na terenie RP zostało popełnione co najmniej 14 aktów wandalizmu wobec ukraińskich pomników i miejsc pochówków. Na szczególną uwagę zasługuje akt wandalizmu dokonany w niedzielę, 9 października 2016 r., na cmentarzu w Werchracie w województwie podkarpackim (…). Zwracamy się do władz Rzeczypospolitej Polskiej z apelem zapewnić przejrzyste śledztwo w sprawie wszystkich faktów przemocy i niszczenia ukraińskich miejsc pamięci: pomników oraz miejsc pochówków. Zgodnie z art. 3, 4 Umowy między Rządem Ukrainy a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o zachowanie miejsc pamięci i pochówków ofiar wojny i represji politycznych, natychmiast naprawić zniszczone ukraińskie pomniki na koszt strony polskiej. (…) Jesteśmy przekonani, że znalezienie i ukaranie przestępców, jak i odnowienie zniszczonych ukraińskich pomników, jest nie tylko sprawą nawiązania ukraińsko-polskiego dialogu o tragicznych stronach przeszłości, ale i czynem zachowania dobrosąsiedzkich stosunków między Polską a Ukrainą”.
Zamiast komentarza redakcji, głos Czytelnika Kresów24 pod jednym z naszych newsów: „Trudno oprzeć się wrażeniu, że komuś bardzo zależy, aby Polacy i Ukraińcy byli do siebie wrogo nastawieni. Komu i dlaczego? Podżegacze są po obu stronach granicy. Można snuć wiele przypuszczeń. Mam wielu kolegów Ukraińców. Razem pracujemy i żyjemy. Nie ma między nami barier, szanujemy się wzajemnie. Pytanie brzmi: Jak długo normalni ludzie będą w stanie oprzeć się tej wrogiej propagandzie? Do czego to wszystko w konsekwencji ma doprowadzić? Oceńcie sami i zastanówcie się czy tego chcecie. Ja nie chcę” – kończy swój wpis nasz komentator.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
