„Bardzo chce się jeść!”. Taki będzie najczęściej wpisywany przez Rosjan we wnioskach paszportowych powód wyjazdu za granicę – szydzą internauci.
Niemal natychmiast po tym, jak Władimir Putin podpisał dekret „w sprawie stosowania niektórych specjalnych środków gospodarczych dla zapewnienia bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej”, zakazujący importu żywności z państw, które przystąpiły do sankcji wobec Rosji, pojawiły się dziesiątki ośmieszających ten pomysł komentarzy:
„Poparcie dla Władimira Putina osiągnęło w Rosji unikalny poziom 87 proc. Jeśli w ogóle zabroni jeść, naród go w tyłek pocałuje?”, „Przykro mi się zrobiło za Rosjan. Oni tak go szczerze, z całego serca kochają, za co on im to robi?” – zastanawiają się prześmiewcy.
Kresy24.pl
