Biznesmen z Litwy postawił na Białorusi pomnik Powstańcom Styczniowym. Zrobił to na wykupionej przez siebie posesji we wsi Słobódka na Grodzieńszczyźnie. Nie było jeszcze odsłonięcia pomnika, a już pojawiają się głosy, że należy go zdemontować.
Pomnik w kształcie wbitego w ziemię miecza, upamiętniający 150. rocznicę Powstania Styczniowego, ufundował litewski przedsiębiorca białoruskiego pochodzenia. Pod rękojeścią miecza znajdują się dwa krzyże: katolicki i prawosławny, symbolizujące harmonijną koegzystencję na ziemi białoruskiej obu wyznań chrześcijańskich. Na ostrzu widnieje napis, który – jak twierdza białoruscy historycy – był hasłem i odzewem powstańców walczących na Litwie pod wodzą Konstantego Kalinowskiego: „Kogo kochasz? – Białoruś! – To z wzajemnością…”
Autorem pomnika jest białoruski rzeźbiarz Ihar Zasimowicz, który ujawnił, że uroczyste odsłonięcie i poświęcenie pomnika jest planowane na początek stycznia.
Uroczystości z okazji 150. rocznicy Powstania Styczniowego na Białorusi organizują Polacy oraz Białorusini, dla których historia powstania białoruskiej państwowości jest nierozerwalnie związana historią Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Kresy24.pl/znadniemna.pl

