
Ukraińscy żołnierze. Fot. www.facebook.com/GeneralStaff.ua
Wiceminister obrony Ukrainy Juryj Dzigir powiedział, ile kosztuje budżet Ukrainy utrzymanie jednego żołnierza Sił Zbrojnych Ukrainy. Poinformował o tym w wywiadzie dla agencji Bloomberg.
„Dżigir powiedział, że koszt kampanii mobilizacyjnej w Kijowie będzie zależał od miesięcznego poziomu poboru do wojska i decyzji o rotacji. Koszt utrzymania jednego żołnierza bez broni oszacował na 1,2 mln hrywien (30 tys. dolarów)” – pisze Bloomberg.
Wiceminister powiedział także, że wojna na Ukrainie pokazała szereg konkretnych zagrożeń korupcyjnych w Ministerstwie Obrony Narodowej, ale „nowy system zamówień pomógł je wyeliminować”.
Według niego ministerstwo obrony prowadzi obecnie „dwustopniowy mechanizm” zakupów – ministerstwo ustala politykę zakupową, monitoruje i sprawdza jakość, a zamówienia kontrolują dwie spółki państwowe, starając się ograniczać potencjalne ryzyko.
Ministerstwo współpracuje także z amerykańskimi odpowiednikami w ramach wysiłków mających na celu rozwianie obaw dotyczących sposobu, w jaki siły ukraińskie przechowują i wykorzystują zachodnią amunicję, powiedział wiceminister, powołując się na sześć inspekcji w obiektach wojskowych, podczas których sprawdzano, w jaki sposób przechowywane są określone rodzaje broni.
Przypomnijmy, prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że Ukraina nie potrzebuje mobilizować 500 tys. ludzi, ponieważ Siły Zbrojne Ukrainy znalazły rezerwy, które nie były wcześniej wykorzystywane na froncie.
Jednak zdaniem eksperta Jewhena Dikiego Ukraina musi zmobilizować pół miliona personelu wojskowego, ponieważ armia musi być w stanie odeprzeć nową ofensywą Rosji, która z kolei aktywnie uzupełnia rezerwy mobilizacyjne.
Opr. TB, bloomberg.com



