„Stanowczo” i „bez zastanowienia” będzie reagować Komisja Europejska na dyskryminowanie na Litwie lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów”. Czy tak samo rygorystycznie będzie egzekwować praw litewskich Polaków…
„Komisja Europejska bacznie obserwuje sytuację związaną z dyskryminacją lesbijek, gejów, biseksualistów i transeksualistów w Unii Europejskiej i bez zastanowienia będzie reagowała, jeśli pojawią kwestie sporne” – oświadczył przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, przypominając, że w 2010 roku KE zwróciła uwagę władz Litwy na problemy z organizowanym wówczas marszem homoseksualistów.
„Komisja Europejska nie ma prawa wtrącać się do regulacji zgromadzeń publicznych w krajach Unii, jednak istnieją międzynarodowe zobowiązania, które określają podstawowe prawa mniejszości” – oznajmił Barroso.
Czytaj również: Nie mówmy w UE o dyskryminacji Polaków?!
Kresy24.pl
