Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) poinformowała 9 listopada o zatrzymaniu w Sewastopolu ukraińskiej grupy dywersyjnej, która miała przygotowywać ataki na obiekty wojskowe i użyteczności publicznej na Krymie.
W komunikacie FSB podanym przez agencję ТАSS czytamy, że zatrzymani to “członkowie grupy dywersyjno-terrorystycznej Zarządu Głównego Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, którzy planowali przeprowadzenie aktów sabotażowych w obiektach infrastruktury wojskowej i użyteczności publicznej na Półwyspie Krymskim”.
“Przy zatrzymanych znaleziono materiały wybuchowe o dużej mocy, broń i amunicję, specjalne środki łączności i inne dowody mające świadczyć o ich działalności przestępczej, w tym mapy obiektów, na których planowali akcje dywersyjne”, – podaje FSB.
Rzecznik Ministerstwo Obrony Ukrainy Andriej Łysenko komentując informacje o zatrzymaniu w Sewastopolu ukraińskiej rzekomych terrorystów stwierdził, że informacje podawane przez FSB są fałszywe.
“FSB nie zatrzymało w Sewastopolu na Krymie żadnych dywersantów, ponieważ nie ma ich na Krymie. Rosyjskie służby specjalne starając udowodnić swoją skuteczność, wprowadzają po raz kolejny w błąd rosyjskie przywództwo, naród i społeczność międzynarodową”- podkreślił.
Kresy24.pl



