W sieci pojawiło się wideo ze spotkania Petro Poroszenki z mieszkańcami Mariupola. Ukraiński prezydent zachowuje się na nim dziwnie – wykonuje nietypowe dla siebie gesty, patrzy w podłogę i lekko się chwieje.
“On po prostu zapił!” – twierdzi działacz społeczny Dmitrij Dzygowbrodski, powołując się na otoczenie prezydenta. “To nieprawda. Był po prostu zmęczony, przez co została naruszona koordynacja ruchów” – zapewniają przedstawiciele prezydenckiej administracji.
Donieccy separatyści skomentowali incydent krótko: “Poroszenko – Ałkaszenko” (alkoholik).
“Filipiński wirus”, czy faktycznie zmęczenie? Niech każdy oceni sam:
Kresy24.pl / youtube
