„Nigdzie się przed nami nie schowają. Ani Poroszenko, ani Achmetow, ani nikt inny. Dopóki jest chociaż jeden Czeczen, jeden dumny wojownik, gdzie by się nie schowali, znajdziemy ich i wcześniej czy później się z nimi rozprawimy. Od nóg zaczniemy, a w końcu do głowy się dobierzemy” – zapowiada przywódca bandy separataystów „Dziki” w wywiadzie dla Siegodnia.ru.
https://www.youtube.com/watch?v=LolTrMmfqu8
Kresy24.pl

