Operator sfilmował wszystkie emocje towarzyszące autorowi reportażu podczas nieoczekiwanej strzelaniny. A te były spore…
Filmik został nagrany jeszcze w zeszłym roku podczas walk, jakie miały miejsce na terytorium między Lisiczańskiem i Zarubieżnoje, jednak z jakiegoś powodu dopiero niedawno rosyjscy separatyści postanowili zamieścić go w YouTube.
Kresy24.pl



