Według doniesień wywiadowczych sztabu ukraińskiej operacji antyterrorystycznej ATO, na obszarach okupowanych przez separatystów może dojść do krwawej prowokacji podczas obchodów Dnia Zwycięstwa. Terroryści zamierzają ostrzelać uczestników pokojowego wiecu w Doniecku, a winą za atak na demonstrantów obarczyć siły ukraińskie – informuje rzecznik ATO, płk Andrij Łysenko.
Przywódcy nielegalnych grup zbrojnych przygotowują ogromną krwawą prowokację. W Dniu Zwycięstwa, 9 maja, będą strzelać do pokojowej demonstracji. O terrorystyczny atak i przelanie krwi niewinnych ludzi chcą oskarżyć stronę ukraińską i wykorzystać to jako pretekst do ofensywy na pozycje ukraińskie w rejonie Szyrokino, Pieski i Ługańska – ostrzega Łysenko i wzywa cywilów z okupowanych terytoriów, aby nie brali w tym dniu udziału w zgromadzeniach publicznych.
O tym, że pod pretekstem przygotowań do parady wojskowej 9 maja rosyjscy separatyści ściągają do Doniecka i Ługańska czołgi, transportery opancerzone i wyrzutnie rakietowe – poinformował informuje z kolei ukraiński analityk i wojskowy Dmytro Tymczuk, według którego sprzęt wojskowy rebelianci gromadzą również w innych kontrolowanych przez siebie miastach.
Kresy24.pl

