Rosyjski politolog Stanisław Biełkowskij nie ma żadnych wątpliwości dlaczego naród rosyjski trzyma się z daleka od jakiejkolwiek opozycji i nie buntuje się przeciwko despotycznym rządom Władimira Putina.
Są dwie podstawowe tego przyczyny. Po pierwsze – imperialistyczna świadomość rosyjskiego społeczeństwa. Była zawsze, a teraz zdominowała przytłaczającą większość Rosjan, co widać było chociażby na przykładzie ich entuzjastycznej reakcji na aneksję Krymu.
Drugą zaś przyczyną jest, zdaniem Biełkowskiego, monarchistyczna świadomość rosyjskiego narodu opierająca się na “sakralnym wręcz strachu przed władzą”.
I to już cały sekret tzw. “rosyjskiej duszy”, który powoduje, że w Rosji żaden protest w rodzaju ukraińskiego Majdanu nie jest dzisiaj możliwy. Jeśli ktoś obali Putina, to tylko “odgórnie” – uważa rosyjski politolog, szef Instytutu Strategii Narodowej.
Kresy24.pl / euroradio



