
We wtorek rano ukraińskie drony wykonały uderzenie dalekiego zasięgu w oddaloną o 1400 km rosyjską rafinerio-petrochemię Gazprom Nieftiechim w Saławacie w Baszkirii – podaje rosyjska sekcja BBC. Wcześniej drony zaatakowały rafinerię Afipską w Kraju Krasnodarskim. W obu zakładach wybuchły duże pożary.
Mieszkańcy Saławatu informują o serii eksplozji i wielkim słupie dymu nad rafinerią, jedną z największych w Rosji, na którą przypada prawie 3% krajowego przerobu ropy. Zakład wytwarza około 150 produktów – benzynę, paliwo lotnicze, olej napędowy i opałowy, smary, asfalt, polietylen, etylen i wiele innych chemikaliów.
Kanał Supernova+ podaje, że została trafiona instalacja destylacji ropy AVT-6 i hala nr 20, gdzie wytwarzano polietylen. To już trzecie ukraińskie uderzenie w rafinerię w Saławacie. Dwa poprzednie miały miejsce we wrześniu ubiegłego roku, wtedy zniszczono instalację AVT-4. Są też informacje o pożarze w miejscowym składzie ropy Rosnieft-Opt.
Ukraiński Sztab Generalny potwierdził atak. “Kompleks rafinerii ropy Gazprom Nieftiechim Saławat w Baszkirii został uszkodzony. Odnotowano duży pożar w obiekcie. Ustalamy rozmiar szkód. Misję przeprowadzono wspólnie z Czarną Ikrą – rosyjskim ruchem partyzanckim” – informują Siły Operacji Specjalnych.
A jak opisuje sytuację miejscowy gubernator Radij Chabirow? “Spadły szczątki dronów i jest kilka kłębów dymu”. Mieszkańcy Baszkirii wiedzą jednak swoje i – jak po każdym dużym ataku na rafinerie – natychmiast ustawili się w długich kolejkach po benzynę. Rosawiacja wstrzymała pracę lotniska w Ufie, stolicy regionu.
Ukraińskie drony uderzyły też w nocy rafinerię Afipską w Kraju Krasnodarskim. Tam również wybuchł pożar, ale brak szczegółów. Bloomberg ocenia, że w wyniku kolejnych ataków na rosyjskie rafinerie w czerwcu przerób ropy w Rosji spadł do najniższego poziomu od 21 lat.



Dodaj swój komentarz