Ambasador Rosji oskarżył Polskę o wywołanie II wojny światowej. To dowód, że Rosja prowadzi agresję informacyjną, propagandową, w czym zawsze komunizm się specjalizował. Rosja z tego nie zrezygnowała. Czy to ma jakąkolwiek skuteczność? Myślę, że tak. Bardzo niewiele trzeba, żeby ludzie w to uwierzyli. Dostrzegam znacznie głębszy podtekst, a mianowicie kolejny pakt Ribbentrop-Mołotow – mówi Andrzej Gwiazda w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
“Na razie ze strony Rosji, mamy do czynienia z agresją werbalną. Rosjanie liczą na to, że znaczący procent Polaków przerazi się i że będzie się przed nią płaszczyć. Być może właśnie chodzi o to. Jednak to wskazuje, że to nie będzie koniec. Wojna na słowa, zawsze poprzedza konkretne działania w sferze politycznej lub gospodarczej” (POLECAMY! Tu przeczytasz cały wywiad)
Kresy24.pl/wPolityce.pl
