Komisarz osieroconej przez Aleksieja Mozgowoja brygady “Prizrak” Aleksansder Krot i bojownik “Pastuch” zachęcają mężczyzn z Ługańska, żeby zamiast pić i szwendać się bez zajęcia po ulicach wstępowali w szeregi wyzwolicieli Donbasu.
“Pastuch” żali się, że miejscowych ochotników jest coraz mniej i że walczyć przyjeżdżają za nich młodzi chłopcy z Rosji i z innych krajów. “Powinno wam być wstyd, bardzo wstyd!” – odwołuje się “Pastuch” do honoru lokalnych 30-latków, a komisarz Krot puentuje: “Brygada Widmo potrzebuje bojowników, którzy obronią Noworosję przed faszystowską agresją. Jeśli jesteście prawdziwymi mężczyznami, powinniście chwycić za broń i bronić tej ziemi. Ta ziemia – to rosyjska ziemia!”. Ciekawe czy kogoś tą argumentacją jeszcze w Ługańsku przekona…
Kresy24.pl/informator.lg.ua
