Białoruś znalazła się na liście dziesięciu krajów, których obywatele wykazują skłonności do zachowań autodestrukcyjnych.
Międzynarodowa agencja Bloomberg oceniając sytuację w poszczególnych krajach, brali pod uwagę nie tylko liczbę litrów wypijanego każdego roku alkoholu, ale także liczbę wypalanych papierosów, poziom zażywania amfetaminy, marihuany, konsumpcję narkotyków twardych, a także strat wynikających z hazardu jako procent PKB, pisze portal „Salidarnast”.
Białoruś w tym rankingu zajęła dziewiąte miejsce. Według agencji, w 2015 roku Białorusini pili alkohol więcej niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie – na jedną osobę dorosłą przypadało około 19 litrów czystego spirytusu. Białorusini wypalili średnio ponad 2200 papierosów na osobę. Z narkotykami i hazardem Białorusini byli bardziej ostrożni – tu wskaźniki są zbliżone do średniego poziomu europejskiego.
Co ciekawe, Ukraina w tym rankingu zajęła 13 miejsce, podczas gdy Rosja wskoczyła na 8 miejsce.
Kresy24.pl
