Tym zdjęciom Kreml nie może już zaprzeczyć. Opublikowały je Siły Powietrzne Belgii, których myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem rosyjskie samoloty wojskowe w bezpośrednim sąsiedztwie granic krajów bałtyckich.
W akcji wzięły udział 4 belgijskie F-16 „Fighting Falcon” z 1 Szwadronu, stacjonujące w estońskiej bazie Amari, odpowiedzialne za ochronę przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii w ramach misji NATO Baltic Air Policing.
Wystartowały one natychmiast na sygnał o pojawieniu się rosyjskich samolotów w pobliżu granicy. Okazało się, że nadlatujące rosyjskie maszyny to myśliwiec przechwytujący Su-27 Flankerv oraz transportowce Tu-134AK, Ił-76, An-27 i An-12PPS, służące także do przewożenia desantu.
Zobacz zdjęcia z przechwycenia rosyjskich samolotów na portalu Reporters.pl.
W tym czasie, wspólnie z Belgami przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich chroniły także hiszpańskie Eurofightery „Typhoon” stacjonujące w bazie w Szawlach na Litwie.
Do prowokacyjnych manewrów rosyjskich samolotów w rejonie Bałtyku dochodzi nieustannie. Rosyjskie samoloty celowo lecą z wyłączonymi transponderami i nie odpowiadają na żadne sygnały.
W kwietniu Stany Zjednoczone oskarżyły Rosjan o to, że ich myśliwiec Su-27 wykonał nad Bałtykiem niebezpieczny manewr – beczkę wokół amerykańskiego samolotu zwiadowczego RC-135, zbliżając się do niego na odległość zaledwie 15 metrów, co groziło kolizją. Kreml jak zwykle zaprzeczył, oczywiście, tym oskarżeniom.
W związku z tym NATO zamierza wyposażyć swoje maszyny w specjalne kamery, które będą na bieżąco filmowały prowokacyjne zachowania rosyjskich samolotów. Filmy te mają być upubliczniane, aby uniemożliwić rosyjskim władzom zaprzeczanie podobnym incydentom.
Niewykluczone, że opublikowanie obecnie przez Belgów zdjęć z przechwycenia rosyjskich samolotów to pierwszy krok mający udowodnić kłamstwa Kremla.
Zobacz zdjęcia.
Kresy24.pl / Reporters.pl

