Europę mógłby jeszcze uratować Bismarck, ale Bismarcka nie ma – twierdzi wiceprzewodniczący Dumy Państwowej, skandalista Władimir Żyrinowski.
Przyczyną rozpadu Europy, która chciałaby każdemu dogodzić, każdego przyjąć, wszystkich ogrzać i nikogo nie dyskryminować, będą – według Żyrinowskiego – jej demokratyczne instytucje i prawa człowieka. Rozpadanie się również Turcja, na gruzach której powstanie niezależny Kurdystan.
Koniec Turcji jest już bliski, bo z jej powodu komplikują się relacje między NATO a Rosją oraz między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. Komu to potrzebne? Rozwiązać sytuację może tylko jedno: stworzenie niezależnego państwa Kurdystan – przekonuje Żyrinowski.
Według Żyrinowskiego (mówił o tym w ub. roku w wywiadzie dla Fakt24.pl) ułożony jest też inny scenariusz: że III wojny światowej wprawdzie nie będzie, ale Niemcy napadną na Rosję.
Wszystko, jasna rzecz, będzie rozgrywało się na terenie Polski. Połowa Polski zostanie spalona, a połowa rozstrzelana. Niemcy dostaną swoje ziemie – zachodnią Polskę, no a resztę, wraz z krajami bałtyckimi oraz Ukrainą – będziemy zmuszeni zabrać my” – straszył Żyrinowski i zapewniał, że zostało już w Nowym Jorku podpisane porozumienie, zgodnie z którym wojna rozpocznie się w czerwcu 2016, najpóźniej zaś w czerwcu 2017 roku…
Kurdystan, o którego utworzeniu jako niezależnego bytu państwowego mówi teraz kremlowski polityk, znajduje się obecnie w granicach kilku państw: Turcja, Irak (autonomia z własnym parlamentem i rządem), Iran (minimalna autonomia w ramach prowincji Kurdystan), Syria (prowincja Rożawa, która w wyniku rewolucji w listopadzie 2013 uzyskała autonomię proklamowaną 9 stycznia 2014; Kurdowie uważają obszar Rożawy za jedną z czterech części Kurdystanu, obok Północnego Kurdystanu w południowo-wschodnej Turcji, Południowego – w północnym Iraku i Wschodniego – w zachodnim Iranie).
https://www.youtube.com/watch?v=EZPjtEPJ6HU
Kresy24.pl


