Podczas wizyty prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko w Berlinie kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła, że nie dopuści, żeby przez budowę Nord Stream 2 Ukraina straciła znaczenie jako kraj tranzytowy w dostawach gazu ziemnego i zapewniła, że Niemcy będą na ten temat prowadzić rozmowy z Kijowem.
Petro Poroszenko znowu ostro skrytykował budowę gazociągu. – To jest czysto polityczny projekt, który Rosja finansuje – stwierdził.
– Bardzo wyraźnie podkreślam, że budowa Nord Stream 2, bez uzyskania jasności, w jaki sposób zostanie zachowana znacząca ukraińska rola tranzytowa, z naszego punktu widzenia, nie jest możliwa – powiedziała Angela Merkel. – Uznajemy, że nie jest to tylko projekt ekonomiczny. To oczywiste, że ważną rolę w projekcie odgrywają czynniki polityczne.
Tymczasem, jak informuje poświęcony energetyce portal BiznesAlert, do posłów Parlamentu Europejskiego dotarły zastrzeżenia pisemne Dyrektoriatu Generalnego ds. konkurencji w Komisji Europejskiej wobec propozycji ugody wysuniętej przez Gazprom w odpowiedzi na zarzuty nadużywania pozycji sformułowane przez Komisję. Z dokumentów Komisji wynika, że Gazprom nadużywał pozycji dominującej na unijnym rynku gazu, ale mimo to Komisja nie zdołała przeciwstawić się praktykom Gazpromu naruszającym konkurencję. Więcej na ten tema tutaj.
Oprac. MaH, tvp.info, BiznesAlert.pl
fot. Estonian Presidency, CC BY 2.0

