Nie takiego prezentu oczekiwał na swoje 62 urodziny rosyjski prezydent. Miało być pięknie, a wyszło… szkoda gadać. Rosyjskie media rządowe na gwałt usuwają ze swoich stron promowane jeszcze do wczoraj wideo ze wzniosłą piosenką na cześć Władimira Putina.
Po raz pierwszy utwór “Działaj, Putin!” skomponowany przez czołowego akordeonistę Siergieja Boryskina, wykonała jego wnuczka Marina na festiwalu kultury w Odincewie. Szybko podchwyciły ją i powieliły putinowskie media. I wtedy wybuchła bomba: okazało się, że melodia jest niemal wierną kopią hymnu faszystowskiej organizacji młodzieżowej Hitlerjugend z 1933 roku!
Wystarczy zresztą porównać. Oto hymn na cześć Putina:
A to już hymn Hitlerjugend w dwóch wersjach:
http://www.youtube.com/watch?v=H5wGBpU48hc#t=14
Ale, że Rosja to kraj wielkich możliwości, więc aby zetrzeć fatalne wrażenie, natychmiast inny przodujący artysta Oleg Lichaczow nagrał inną piosenkę, pod względem wazeliniarstwa przebijającą zdecydowanie jej niechlubną poprzedniczkę:
Kresy24.pl / youtube
