Analitycy przewidują, że 2016 rok będzie jeszcze trudniejszy dla rosyjskiej gospodarki niż mijający 2015. Rubel może odnotować rekordowe straty.
Za kilka miesięcy za jednego dolara trzeba będzie zapłacić w Rosji 100 rubli (teraz, przy bardzo niskim kursie, jest to 69 rubli za dolara).
Eksperci przypominają, że rosyjskie firmy są zadłużone w zagranicznych bankach na co najmniej 600 miliardów dolarów i w 2016 roku przypada termin spłaty kredytów. Obecne rezerwy walutowe Rosji to 360 miliardów dolarów, czyli zaledwie połowa tego, co rosyjskie firmy są winne zachodnim wierzycielom.
W opinii analityków finansowych, inflacja w Rosji, która sięga obecnie 12 proc., nadal będzie dwucyfrowa. Nie ma też szans na wzrost wynagrodzeń i podwyższenie emerytur.
Kresy24.pl

