“Stoimy przed drzwiami, za którymi jest albo rok 1939, albo Trybunał w Hadze” – ostrzegł przewodniczący Medżlisu – najwyższej rady Tatarów Krymskich Refat Czubarow. Wezwał społeczność międzynarodową do powstrzymania rosyjskiej agresji zanim nie jest za późno.
“Holokaust, Wielki Głód na Ukrainie, deportacje narodów i inne katastrofy XX wieku również rozpoczęły się od naruszeń, na które świat nie reagował. Nie reagowały poszczególne państwa, poszczególni ludzie, poszczególni przywódcy. Najpierw pogromy sklepów, potem Noc Kryształowa, a potem już piece i krematoria. I miliony, miliony ofiar. Świat znowu zbliża się do tego samego” – przewiduje Czubarow.
Tatarski przywódca wystąpił na konferencji prasowej poświęconej masowym deportacjom Tatarów Krymskich przez sowieckie władze w 1944 roku. “To się nie zakończy na Krymskich Tatarach. Potem trzeba będzie uciekać z Odessy, Mikołajowa, Kijowa” – nawiązał Czubarow do obecnej sytuacji.
“Putin to współczesny Hitler i jeśli jego własne społeczeństwo go nie powstrzyma, to znowu zaczną powstawać łagry na bezkresnych przestrzeniach Syberii. Putin wyśle tam każdego, kto nie podporządkuje się mu na okupowanych przez Rosję terytoriach” – ostrzega przywódca Tatarów Krymskich.
Przypomnijmy, że w czwartek rosyjska bezpieka aresztowała na Krymie wiceszefa Medżlisu Ahtema Czijgoza.
Kresy24.pl / Charter97

