W czwartek, w Giumri, drugim co do wielkości mieście Armenii, po pogrzebie sześciorga członków rodziny Awetisian, zamordowanych na początku roku przez rosyjskiego szeregowca Walerija Piermiakowa, doszło do starć z policją. Tysiące Ormian wyszło również na ulice Erewania. Podczas kilkugodzinnego protestu pod ambasadą FR spalono rosyjską flagę.
Czytaj również: Przerażająca rzeź w Armenii. Zbrodniarz to rosyjski żołnierz oraz: Nowy Majdan? Tym razem w Armenii!
https://www.youtube.com/watch?v=On6umyqB-vM
Kresy24.pl/Polskie Radio

Dodaj swój komentarz