43 miliardy dolarów na wojsko i zbrojenia. 30 miliardów na FSB i MSW. Na edukację – zaledwie 9,3 miliarda, a na ochronę zdrowia jedynie 7,6 mld dolarów – to 3,5 tys. rubli na osobę, mniej niż kosztuje trumna. Tak wyglądają wydatki rosyjskiego budżetu w 2016 roku. Co o tym sądzą Rosjanie?
Oto dwa sondaże: uliczna sonda przeprowadzona na ulicach Moskwy przez popularnego rosyjskiego dziennikarza Saszę Sotnika, pod nią wyniki październikowego badania Centru im.Lewady:
41% Rosjan uważa, że zaangażowanie Moskwy w Syrii odbiera pieniądze niezbędne gospodarce oraz strefie socjalnej, 39% badanych za najważniejszy problem związany z zaangażowaniem Rosji uznało śmierć i kalectwo rosyjskich żołnierzy na skutek operacji wojennych lub aktów terrorystycznych. Jako inne zagrożenia Rosjanie wymieniają „długotrwały konflikt” – 18% oraz „wzrost zagrożenia terrorystycznego ze strony Państwa Islamskiego – 17 %. To wyniki ostatniego sondażu Centrum im. Lewady.
11% Rosjan martwi pogorszenie stosunków z USA i innymi państwami Zachodu, 8% z Turcją, Arabią Saudyjską oraz niektórymi krajami Bliskiego Wschodu. 35 % obawia się, że syryjska interwencja może zmienić się w „nowy Afganistan”. I już tylko (jak na zmasowaną propagandę Kremla) 53 % uważa, że doniesienia zachodnich mediów o cywilnych ofiar rosyjskich nalotów nie odpowiadają prawdzie, natomiast wierzy w nie 22% . 43% popiera politykę rosyjskich władz wobec Syrii, przeciwko niej opowiada się 15%. Przeciwnych przyjmowaniu syryjskich uchodźców jest 59% Rpsjan, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez Centru Lewady w dniach od 23 do 26 października.
Kresy24.pl



