Bezprecedensową sprawę karną wszczęła Prokuratura Generalna Ukrainy. Podejrzanych jest aż 413 jej byłych pracowników.
Chodzi o prokuratorów i śledczych z anektowanego przez Rosję Krymu. Jak informuje w swoim oświadczeniu rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej w Kijowie, to osoby, „które przeszły na służbę do powołanej nielegalnie prokuratury Republiki Krym, przez co sprzyjały przedstawicielom Federacji Rosyjskiej w prowadzeniu działalności wywrotowej przeciwko Ukrainie”.
W resorcie trwają teraz działania dochodzeniowe mające ustalić konkretną winę każdej z 413 osób.
Za zdradę stanu odpowiedni artykuł Kodeksu Karnego Ukrainy przewiduje karę pozbawienia wolności od 12 do 15 lat pozbawienia wolności z możliwym przepadkiem mienia.
Kresy24.pl/zn.ua
Na zdjęciu poniżej: “twarz” rosyjskiej prokuratury na Krymie, b. ukraińska prokurator Natalia Połonskaja

