Za siedmioma górami, za siedmioma błotami leży w rosyjskiej Syberii miejscowość Saranpaul. Po siedemdziesięciu latach od zakończenia wojny niewiele się tu zmieniło. Stan dróg, poziom życia… i bojowy duch! Wielki i dumny ze zwycięstwa naród rosyjski dał temu wyraz 9 maja Anno Domini 2015.
W Saranpaul, wzorem Placu Czerwonego w Moskwie, też była defilada “wozów bojowych” i “nowinek technicznych”, świąteczny poczęstunek, a nawet “salwa honorowa”, rocznicowy koncert i uroczyste wystąpienia: “70 lat temu zwyciężyliśmy. Jeśli trzeba będzzie znów zwyciężymy!”. Tylko po co? – chciałoby się zapytać mieszkańców syberyjskiego Saranpaul i wielu innych miejsc w rosyjskiej zacofanej cywilizacyjnie “głubince”.
Kresy24.pl
