Zamachy terrorystyczne we Francji oraz katastrofa rosyjskiego samolotu w Egipcie nie są podobne do innych aktów terroru w wykonaniu ISIS i są korzystne przede wszystkim dla Kremla – pisze na Facebooku komentator rosyjskiej i międzynarodowej prasy z grupy Inform Napalm Anna Dorn.
Po przeanalizowaniu ostatnich dramatycznych wydarzeń w Paryżu i katastrofy rosyjskiego samolotu w Egipcie, Anna Dorn doszła do wniosku, że za zamachami stoją służby specjalne Rosji.
Jej zdaniem, wysadzenie rosyjskiego samolotu zostało zorganizowane bardzo precyzyjnie, a skutki katastrofy najbardziej uderzyły w Egipt, który właśnie poszerza Kanał Sueski, mający zapewnić zwiększenie dostaw ropy do UE.
O odpowiedzialności ISIS za wybuch poinformowało anonimowe źródło – podkreśla Dorn – co również nie odpowiada stylowi terrorystów, a wersję, że o winie ISIS opublikowały najpierw niezbyt znane europejskie media, których część jest wspierana finansowo przez FR.
W szczegółowej analizie “Why Do Terrorist Attacks in Paris and Airbus Crash Benefit Russian Security Services”, Dorn przytacza szereg ważkich argumentów uzasadniających tezę, że również zamachy we Francji mogły być inspirowane i sterowane z Kremla.
Kresy24.pl



