Jak mawiają Rosjanie dwie główne biedy Rosji to drogi i durnie, a na dodatek ci drudzy budują te pierwsze. Niedługo jednej z tych bied Rosja się pozbędzie. Tylko której?
Dane dotyczące jakości dróg przedstawionych na stronie internetowej Światowego Forum Gospodarczego pokazują, że najgorzej jest w Mauretanii. Zaraz za tym saharyjskim krajem znalazły się Kongo i Haiti. Ukraina jest na pozycji 130, ale jak podkreślono w raporcie, jakość ukraińskich dróg stale polepsza się.
Rosja, aspirująca do wejścia w skład potężniejszych gospodarek świata, zajmuję zaszczytne 114 miejsce, wyprzedzając Zimbabwe i Kazachstan. Niestety musiała ustąpić Burundi i Beninowi. Także i w tym przypadku autorzy raportu wyrażają nadzieję, że rosyjskie drogie wykazują tendencję ku polepszeniu się. W rankingu uwzględniono 137 państw.
Skoro wiemy kto zajmuje wiodące pozycje licząc od końca, z ciekawości warto rzucić okiem na to, kto się znalazł na pierwszych miejscach. Nie ma wielkich niespodzianek. Na czele znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie, dalej idą Singapur i Szwajcaria. Trochę ustępują czołówce Hongkong, Niderlandy, Japonia, Francja i Portugalia. Listę dziesięciu najlepszych zamyka USA.
Obejmując po raz czwarty stanowisko prezydenta Rosji, prezydent Putin podpisał w maju rozporządzenia, w których znalazła się obietnica doprowadzenia połowy rosyjskich dróg do stanu zgodnego z cywilizowanymi normami. Potrzeba na to ośmiu bilionów rubli, ale to już kłopot premiera Miedwiediewa.
Adam Bukowski
