Pierwszy statek z żołnierzami USA zacumował w niemieckim porcie w Bremerhaven. Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) wyraził zaniepokojenie przejazdem przez jego land do Polski brygady USA. Brandenburska Lewica zapowiada protesty.
“Jeżdżące po obu stronach granicy tam i z powrotem czołgi nie pomagają nam w rozwiązywaniu problemów” – powiedział Woidke podczas przyjęcia noworocznego w izbie rzemieślniczej w Cottbus. – Uważam, że pomimo wszystkich problemów powinniśmy szukać dialogu z Rosją – dodał polityk SPD. Woidke ostrzegł przed pogorszeniem relacji z Moskwą. – Mam nadzieję, że wszyscy zachowają zimną krew.
Woidke jest koordynatorem rządu Niemiec do spraw niemiecko-polskiej współpracy międzyspołecznej i przygranicznej.
Szef brandenburskiej Lewicy Christian Goerke zapowiedział protesty swojej partii przeciwko transportowi. “Czołgi nie przyczyniają się do pokoju. Nigdzie!” – oświadczył. Przesunięcie żołnierzy USA do Europy Wschodniej jest jego zdaniem prowokacją.
Wypowiedzi polityków SPD i Lewicy skrytykowała CDU, będąca w landowym parlamencie w opozycji. Szef klubu parlamentarnego chadeków Ingo Senftleben zwrócił uwagę, że amerykańska brygada przybyła na wyraźne życzenie Polski. Polityk CDU wyraził zdziwienie, że Woidke – polityk odpowiadający w rządzie federalnym za kontakty z Polską – “ceni bardziej dialog z rosyjskimi biznesmenami niż bezpieczeństwo Polski.
W piątek rozpoczyna się rozładunek pierwszego z trzech statków transportowych USA, który zacumował w niemieckim porcie Bremerhaven. W ramach operacji Atlantic Resolve do Polski przerzuconych zostanie 4 tys. amerykańskich żołnierzy wraz ze sprzętem – czołgami, transporterami opancerzonymi i haubicami. Baza Bundeswehry w Garlstedt pod Bremą ma pełnić funkcję centrum logistycznego.
Granicząca z Polską Brandenburgia będzie jednym z landów, przez które – koleją i po drogach – będą się przemieszczać amerykańskie jednostki. Lehnin na zachód od Berlina ma być punktem odpoczynku dla amerykańskich żołnierzy.
Rozmieszczenie brygady USA w Polsce jest efektem decyzji podjętych latem 2016 roku na szczycie NATO w Warszawie. Celem jest wzmocnienie obecności USA na wschodniej flance sojuszu.
Kresy24.pl/Polskie Radio/PAP



