Na pamiątkę chrztu Jezusa prawosławni oraz wierni innych obrządków wschodnich obchodzą dziś święto Chrztu Pańskiego, zwane inaczej Świętem Jordanu. Jak nakazuje tradycja wierni kąpią się w lodowatej wodzie wierząc, że w wodzie, która podczas obrzędu staje się źródłem nowego życia, człowiek umiera dla grzechu i odradza się dla Boga.
Za tradycją podąża też rosyjski przywódca. 18 stycznia Władimir Putin udał się do obwodu twerskiego. W nocy z czwartku na piątek w męskim klasztorze Niłowo-Stołobieńskim uczestniczył w liturgii Chrztu Pańskiego, a po jej zakończeniu zanurzył się w przeręblu na jeziorze Seliger, poinformował serwis prasowy prezydenta.
Jak powiedział agencji “RIA Novosti” sekretarz prasowy głowy państwa Dmitrij Pieskow, w nocy temperatura w okolicy jeziora nie spadała poniżej -7 °C. Pieskow zauważył, że prezydent Federacji Rosyjskiej pogrąża się w lodowatym przeręblu “już od kilku lat”.
Przypomnijmy, że w tym tygodniu prezydent Władimir Putin powiedział, że chrześcijaństwo niewiele różni się od komunizmu.
Kresy24.pl/ab

