Jak potężny nadajnik radiowy trafił do samochodu osobowego Stanisława Krasnowa, dowódcy ochotniczego batalionu Krym i kto go tam zainstalował, na razie nie wyjasniono.
“Chcieliśmy trochę podreperować w Winnicy samochód kombata, z którego korzysta przebywając w centralnej Ukrainie. Mechanik znalazł nadajnik zamocowany pod spodem. Czy to nasi funkcjonariusze SBU go zainstalowali, czy rosyjscy agenci – nie wiadomo” – relacjonuje woluntariuszka z Winnicy Taisa Gaja.
Ze zdjęcia wynika, że nadajnik przekazywał informacje przez kartę SIM operatora sieci MTS (Mobilnije Telesistemy), której właścicielem jest Federacja Rosyjska – podał portal wizyt.net.
Kresy24.pl

