Nad terytorium Polski w rejonie granicy z Obwodem Lwowskim pojawiły się ukraińskie szpiegowskie samoloty bezzałogowe.
Według ukraińskiej Straży Granicznej, przemytnicy zaczęli masowo wykorzystywać drony do śledzenia działań polskich służb, aby wiedzieć, w którym momencie przerzucać kontrabandę przez granicę. Dokonywane są również zrzuty kontrabandy z dronów na ukryte leśne lądowiska po stronie polskiej.
“Kolejne dwa przypadki wykorzystania małych aparatów bezzałogowych odnotowaliśmy wspólnie z naszymi kolegami z Polski w rejonach podległych oddziałom straży granicznej z Łucka i Lwowa” – czytamy w komunikacie Państwowej Służby Granicznej Ukrainy.
Strona ukraińska przyznaje, że podobne przypadki zdarzają się coraz częściej i przypomina, że jest to przestępstwo z paragrafu o naruszeniu zasad międzynarodowego ruchu lotniczego.
Drony ukraińskich przemytników nad Polską udało się wykryć także w nocy dzięki termowizorom. Obecnie służby obu krajów usiłują ustalić skąd na Ukrainie startują samoloty bezzałogowe, a także zlokalizować miejsca zrzutów przemytu po stronie polskiej.
Ukraińska Straż Graniczna informuje, że w ubiegłym roku udało się jej skonfiskować łącznie 9 przemytniczych dronów. W styczniu i lutym br. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i policja zatrzymały dwóch pilotów zajmujących się sterowaniem tymi dronami, a także skonfiskowały dwa “tradycyjne” przemytnicze samoloty AN-2 z dużymi partiami przemycanych papierosów na pokładzie.
Kresy24.pl



