Ze 170 tys. km dróg na Ukrainie aż 97 proc. jest zniszczonych – takie szokujące dane podał minister infrastruktury Władimir Omeljan. Aby uniknąć komunikacyjnej i gospodarczej katastrofy władze w Kijowie postanowiły dopuścić zagranicznych inwestorów do budowy płatnych autostrad.
„Południe kraju jest kompletnie zniszczone. Na drogach nie tylko nie ma już asfaltu, nie ma nawet podłoża. Tragiczna sytuacja jest także w Karpatach. Piękne widoki, doskonałe warunki dla turystyki, tylko ludzie nie mają jak dojechać” – przyznaje minister.
Czy Ukraina zawali się z powodu złych dróg? Czytaj dalej na Reporters.pl
Kresy24.pl


