Ukraińska armia otoczyła dywersyjne zgrupowanie separatystów w rejonie Marinki w Obwodzie Donieckim i rzuciła dodatkowe siły w celu jego całkowitej likwidacji – głosi komunikat sztabu ukraińskiego.
“Około 9 rano rozpoczął się ostrzał z moździerzy i broni maszynowej naszych pozycji pod Marinką. Zlokalizowaliśmy oddział przeciwnika i rzuciliśmy nasze siły w celu jego likwidacji. Obecnie trwa bój” – poinformował przedstawiciel administracji prezydenta Ukrainy Andriej Łysenko. Jak podają miejscowi wolontariusze, w czasie ataku na separatystów dochodzi do walki wręcz.
W związku z prowadzoną operacją zablokowany został ruch na trasach Sławiańsk – Donieck, Donieck – Kucharowo i Donieck – Zaporoże. Z kolei pod Wołnowachą armia ukraińska zestrzeliła rosyjskiego drona.
Trwa także ostrzał przez separatystów pozycji ukraińskich pod Gorłowką. Podciągnęli oni tam na linię frontu czołgi i bojowe wozy piechoty. Do starć doszło również w rejonie Granitnego, Starognatowki, Sczastja, Starego Ajdara i wzdłuż trasy Zołotoje-Triechzybienka. W ciągu ostatniej doby nie zginął tam jednak żaden żołnierz ukraiński, ale 10 zostało rannych.
Nie ustają walki w rejonie Szyrokino, najbardziej na wschód wysuniętego przyczółka armii ukraińskiej. Rosyjscy snajperzy i 120-milimetrowe moździerze od ponad 24 godzin ostrzeliwują pozycje ukraińskie. Tu również nie ma jednak na razie zabitych, a linia frontu pozostała tu bez zmian.
Z kolei na Morzu Azowskim wyleciał w powietrze na minie kuter ukraińskiej straży granicznej, zaginął jeden żołnierz.
Kresy24.pl


