Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin (na zdjęciu) podziękował premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu, i przy okazji Estonii, za brak zgody na wpłynięcie rosyjskiego żaglowca, na którym znajdowali się kadeci z rosyjskiej szkoły morskiej na okupowanym Krymie.
“Z wdzięcznością odebraliśmy decyzję Mateusza Morawieckiego o odmowie rosyjskiemu żaglowcu „Sedov” wstępu na wody terytorialne Polski. Wraz z Estonią stały w obronie prawa międzynarodowego. Krym to Ukraina, a Rosja jako okupant powinna poczuć konsekwencje swojej nielegalnej działalności.” – napisał na portalu społecznościowym po polsku i Ukraińsku Pawło Klimkin (na zdjęciu).


