Ukraiński deputowany Igor Łucenko opublikował w Internecie nagranie pokazujące prywatną rezydencję ukraińskiego przywódcy Petro Poroszenki w miejscowości Kozin pod Kijowem.
Rezydencję otacza wysokie ogrodzenie, dlatego trudno ją obejrzeć z drogi. Ponadto dookoła są posterunki ochrony. Jak podaje “Ukraińska Prawda”, powołując się na Łucenkę, za wydzierżawioną na 50 lat działkę w Kozinie Poroszenko płaci “100, a może 200 razy taniej niż wynosi jej realna wartość”.
Tak naprawdę ukraińskim dziennikarzom do dziś nie udało się dokładnie ustalić, gdzie właściwie mieszka obecnie ukraiński prezydent: w swoim dawnym domu, w którejś z rezydencji państwowych, czy właśnie w Kozinie.
Oczywiście rezydencji Poroszenki daleko zapewne do tego luksusu, rozmachu i złotych sedesów, jakie miał jego poprzednik Wiktor Janukowycz w rezydencji Meżyhiria pod Kijowem, którą różnymi machinacjami przekształcił z państwowej w prywatną. A liczne imponujące rezydencje Władimira Putina w całej Rosji i poza nią to już w ogóle inna kategoria wagowa.
Kresy24.pl
