50 tys. euro kosztowało holenderskich podatników wyprodukowanie, transport i kolportaż przez RASPUTIN BV 100 tys. rolek papieru toaletowego z argumentami przeciwko stowarzyszeniu Ukrainy z UE.
Będą rozdawane mieszkańcom i gościom holenderskiej stolicy w ramach antyukraińskiej kampanii referendalnej. Jedną otrzymał minister finansów. – To czysta strata pieniędzy. Jest mi wstyd, że wydajemy na coś takiego w Holandii środki z budżetu państwa – mówi Jeroen Disselblum, jednak nie jest to, jak widać na załączonym wideo, wypowiedź jednoznaczna.
Filmik i akcję, zorganizowaną przez przeciwników umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE, intensywnie promują rosyjskie media.
– Ta umowa to prawdziwe g…. A do wycierania g… potrzebny jest papier. Zabawne, że sami za niego zapłacili. (…) Nie sądzę, aby to było obraźliwe. Myślę, że holenderskim politykom idea się spodobała. Inaczej po co mieliby ją finansować – komentuje Ruben Marsman, właściciel RASPUTIN BV, która za pieniądze Holendrów wykonała ten „materiał promocyjny”.
Holenderskie referendum w sprawie stowarzyszenia UE i Ukrainy nie będzie wiążące. Odbędzie się w kwietniu. Holendrzy odpowiedzą w nim na pytanie „Czy jest Pan(i) za czy przeciw ratyfikacji Porozumienia stowarzyszeniowego Unii Europejskiej i Ukrainy?” Holandia jest jedynym państwem członkowskim Unii Europejskiej, które nie ratyfikowało jeszcze porozumienia.
Referendum jest następstwem kampanii zainicjowanej przez trzy eurosceptyczne organizacje, którym udało się zebrać ponad 400 tys. podpisów potrzebnych do przeprowadzenia niewiążącego głosowania.
Umowa z Kijowem weszła w życie 1 stycznia br., mimo, że nie ratyfikowały jej jeszcze wszystkie państwa Unii Europejskiej.
Kresy24.pl

