8 grudnia 1991, dokładnie 24 lata temu, w rezydencji „Wiskule” w Puszczy Białowieskiej, przywódcy Białorusi, Rosji i Ukrainy – Stanisław Szuszkiewicz, Borys Jelcyn i Leonid Krawczuk ogłosili koniec istnienia Związku Radzieckiego.
7, 8 grudnia, przywódcy radzieckich republik spotkali się kilka kilometrów od granicy z Polską w rządowym pałacyku „Wiskule”, dla prominentnych działaczy ZSRR , gdzie zawarli tzw. Układ Białowieski, na mocy którego utworzona została Wspólnota Niepodległych Państw.
Ta data uznawana jest za ostateczny upadek imperium radzieckiego na drodze „cywilizowanego rozwodu”.
Stanisaw Szuszkiewicz, pierwszy przywódca niepodległej Białorusi wspomina, że nigdy nie żałował tego, co stało się w Wiskulach.
„Czy Jelcyn był pijany, kiedy podpisywał porozumienie białowieskie? – Nie był – absolutnie nie był – mówi Szuszkiewicz portalowi euroradio.fm. W Mińsku to się Jelcyn rzeczywiście „wyłączył”, kiedy odbywał się tu szczyt, i trzeba było bardzo się natrudzić, żeby szeroka opinia publiczna tego nie zauważyła. Ale w Puszczy Białowieskiej był już zupełnie trzeźwy.
I jest to zasługa Kiebicza: zebrał kilku masażystów, którzy – by uniknąć dalszego picia, po wyjściu z bani (łaźni) zabrali go na masaż.
Kresy24.pl/euroradio.fm

