Szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin oświadczył, że ma dowód, iż w organizmie Aleksieja Nawalnego nie było toksycznych substancji, gdy znajdował się na terytorium Rosji.
-To bezsporny fakt. Rosyjska strona ma potwierdzenie w postaci próbek biologicznego materiału Nawalnego – powiedział Naryszkin. Twierdzenia lidera rosyjskiej opozycji, że otruły go rosyjskie służby specjalne Naryszkin nazwał “tępą rusofobiczną propagandą”. – Mało kto oczekiwał od tego człowieka czegokolwiek chociaż zbliżonego do prawdy – stwierdził. Powiedział również, że Niemcy nie odpowiadają na wnioski Rosji w sprawie Nawalnego, a to jego zdaniem oznacza, że coś ukrywają.
Oprac. MaH, tvrain.ru
fot. Wikimedia Commons, CC



