Specjalny oddział ukraińskiego MSW otworzył w Kijowie ogień do mikrobusu, którym próbowali zbiec kurierzy groźnej grupy przestępczej zajmującej się napadami na banki i praniem brudnych pieniędzy.
Do zdarzenia doszło koło stacji metra “Arsenalna”. Wcześniej po ulicach miasta trwała szaleńcza pogoń za bandytami. W końcu jeden z radiowozów zdołał zajechać im drogę. Kiedy jednak ukraińscy specnazowcy zbliżyli się do mikrubusu jego kierowca dodał gazu, wyrwał się z pułapki, a potem staranował milicyjny radiowóz.
Wtedy funkcjonariusze otworzyli ogień, strzelając jednak wyłącznie w koła. W końcu uciekinierów jednak schwytano, rozbito szyby w mikrobusie i wyciągnięto z niego przestępców. Znaleziono przy nich broń, dokumenty potwierdzające fakt prania brudnych pieniędzy i dane kontaktowe całego gangu.
Ku rozczarowaniu milicji, kurierzy przewozili jednak tylko równowartość ok. 23 tys. USD. MSW liczyło, że będą mieli przy sobie przynajmniej 8 mln USD pochodzących z wcześniejszego napadu na Prime-Bank. Łączne obroty grupy w ramach prania brudnych pieniędzy milicja szacuje nawet na 72 mln USD.
Wkrótce jednak nastroje funkcjonariuszy poprawiły się – w czasie kolejnych rewizji w 8 mieszkaniach bandytów znaleziono znacznie większe sumy – na razie nie wiadomo ile dokładnie. Zatrzymano też kolejnych członków bandy.
Kresy24.pl
