Portal news-front zamieścił przed godziną materiał, z którego wynika, że Polska domaga się rewizji granic w stosunku do swojego południowo-wschodniego sąsiada. Cała konstrukcja jest jednak dość nieudolnie przeprowadzoną mistyfikacją.
Haniebny artykuł zatytułowany jest “Poland opemly makes its territorial claims to Ukraine” (Polska otwarcie wysuwa żądania terytorialne wobec Ukrainy”), zob. tutaj.
Na potwierdzenie tej tezy autorzy zamieścili zrzut ekranu wyemitowanej w TVN24 prognozy pogody. Na zdjęciu dwoje ludzi stoi na tle mapy będącej połączeniem obszaru II i III Rzeczpospolitej, jak gdyby Polska miała i Szczecin i Wilno, i Wrocław i Lwów.
Po pierwsze, jakim prawem z tego faktu wyciąga się wniosek, że to było celowe działanie, a nie pomyłka realizatora obrazu? A jeśli nawet było to celowe działania – w co doprawdy trudno uwierzyć – to od kiedy TVN reprezentuje stanowisko państwa polskiego, szczególnie za obecnej władzy?
Idźmy dalej: mężczyzna na zdjęciu to Jarosław Kuźniar, który odszedł ze stacji TVN w połowie 2016 roku. Ergo, materiał lustrowany zdjęciem – jeśli nie jest fotomontażem news-frontu – może pochodzić najpóźniej z tamtego okresu.
Tymczasem rosyjscy propagandyści / dezinformatorzy piszą o tym mrożącym krew wydarzeniu, jak gdyby miało ono miejsce dzisiaj. I jeszcze jeden kamyk w ogrodzie hańby. Żeby uwiarygodnić cały przekaz, powołują się m.in na treść uchwały polskiego sejmu, uznającej zbrodnię wołyńską za ludobójstwo.
Wolnego! Czy jeśli przyjęlibyśmy podobną rezolucję w sprawie Katynia, czy oznaczałoby to – czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach mógłby tak pomyśleć – że oznacza to żądanie przyłączenia do Polski Smoleńszczyzny? Litości!
Oczywiście, w Polsce nic się nie stanie, jesteśmy odporni na tego typu nieudolną dezinformację. Ale szkody wyrządzone w ten sposób reputacji Polski na arenie międzynarodowej z powodu takich mogą być bardzo bolesne. Fake-newsa łatwo zamieścić, dużo trudniej go odkłamać.
Bolszewika goń goń goń!
Telesfor


